Bułeczki z jagodami

jagodzianki

Nie nazywam ich jagodziankami ani borówczakami (bo tak się mówi na jagodzianki w Małopolsce, a przynajmniej w tej części, z której pochodzę), tylko właśnie bułeczkami. To dlatego, że użyłam naprawdę niewielkiej ilości cukru do wypieku. Dzięki temu bułeczki są idealne na śniadanie, nie są słodkim deserem ale właśnie pożywnym, porannym wypiekiem do kawy lub na śniadanie dla dzieci.

Każdego dnia staram się zmniejszać ilość białego cukru w diecie mojej rodziny, ale nie robię tego w sposób radykalny. Zmiany wprowadzam małymi krokami, bo jak już wielokrotnie pisałam, taką metodę uważam za najskuteczniejszą i dającą nadzieję na to, że zmiany przyjmą się na stałe. Cukier zmniejszam w sytuacjach prozaicznych, zdawałoby się – bez znaczenia. Na przykład robiąc dania z owocami: wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni, aby takie potrawy dosładzać. Ja natomiast robiąc np. pierogi z owocami nie dosypuję do farszu cukru i zwykle nie słodzę ich też na talerzu. Moje dzieci jedzą chętnie takie pierogi z jogurtem czy śmietanką. Jeśli mają akurat zachciankę na bardziej słodką wersję, wówczas słodzę samą śmietankę. Nie staram się im zabraniać, ale uczę, że bez cukru wiele dań smakuje równie dobrze, a nawet lepiej! Szczególnie w daniach owocami można docenić wtedy smak samych owoców, a nie czuć wszechogarniającej słodyczy.

W jagodziankach użyłam cukru tylko do rozpuszczenia drożdży, a podałam je oprószone cukrem pudrem. Dzięki temu zabiegowi rodzina nie zorientowała się nawet, że niemal wcale nie dodałam cukru do ciasta. Może dlatego, że my generalnie coraz mniej słodzimy. Polecam Wam jednak wypróbowanie przepisu na te lekko wytrawne jagodzianki, bo może okazać się, że zasmakujecie w nich tak samo jak my!

 

BUŁECZKI Z JAGODAMI

Składniki:

500 g mąki pszennej

1 szklanka mleka

2 jajka + 2 żółtka

2 łyżeczki cukru

25 g świeżych drożdży

1/2 kostki masła

1/2 łyżeczki soli

świeże jagody

cukier puder do posypania

 

Wykonanie:

Masło rozpuszczamy i studzimy. Wykonujemy rozczyn drożdżowy: do miski wlewamy szklankę ciepłego mleka, dodajemy drożdże i cukier, mieszamy do rozpuszczenia. Dosypujemy 2-3 łyżki mąki i lekko mieszamy. Odstawiamy do wyrośnięcia na kwadrans.

Do większej miski wsypujemy pozostałą mąkę i sól. Wbijamy 1 jajko, dodajemy żółtka. Wlewamy wyrośnięty rozczyn i wyrabiamy. Na końcu wlewamy rozpuszczone masło i zagniatamy dalej, by powstało jednolite ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę.

Gotowe ciasto dzielimy na 4 części. Rozwałkowujemy na ok 1 cm, następnie wycinamy prostokąty. Na środku każdego kładziemy po łyżce jagód, składamy na pół i zalepiamy rogi. Gotowe bułeczki układamy na blasze i smarujemy drugim jajkiem, rozbełtanym w miseczce. Pieczemy w temp. 180 C stopni przez około 15-20 minut.

Upieczone i wystudzone bułeczki można oprószyć cukrem pudrem.

jagodzianki2

jagody

 

Praktyczny gadżet:

Smarowanie bułek rozbełtanym jajkiem to wbrew pozorom wcale nie łatwa sztuka 🙂 Pracę znacznie ułatwi nam użycie takiego silikonowego pędzelka do wypieków. Można użyć go też m.in. do smarowania formy tłuszczem czy lukrowania.

Pędzelek Elevate marki Joseph Joseph można kupić TUTAJ:

pedzelek

facebook

 

4 Comment

  1. Ach te jagody, jak się im oprzeć 🙂

    1. Nie da rady 🙂

  2. Justyna says: Odpowiedz

    Czy mozna je zrobic z jagod mrozonych?😊

    1. Tak 🙂

Dodaj komentarz