Croquenbouche, czyli Choinka z ptysiów i karmelu.

IMG_3094

Czy każda choinka musi mieć igły? Czy jedyną słodką konstrukcją na świątecznym stole musi być domek z piernika? Oczywiście, że nie! Spróbujcie ze mną stworzyć słodką choineczkę z ptysiów oraz karmelu 🙂

 

 IMG_3116

 

Poniższy przepis pozwala nam upiec około 130 szt. maleńkich ptysiów. Możemy je wykorzystać do stworzenia dwóch choineczek, a można też złożyć jedną choinkę, a pozostałe ptysie połączyć nadzieniem (chociażby zwykłym budyniem) lub wykorzystać jako dodatek do barszczu.. albo zjeść sautè, bo domowe ptysie są przepyszne! 🙂

 

IMG_3056

 

Szkieletem choinki jest butelka od szampana. Jeśli odpowiednio przykleimy ptysie, to będzie można ją na końcu usunąć i mieć choineczkę bez butelkowego szkeletu – choć ja się na to nie odważyłam 😉 Może komuś z Was się to uda? Zachęcam do podjęcia wyzwania! 🙂

CROQUENBOUCHE, CZYLI CHOINKA Z PTYSIÓW I KARMELU

(przepis na dwie choinki)

Składniki:

Bignè, czyli Ptysie:

250 gr zimnego masła

250 gr mąki pszennej

250 ml wody

8 jajek

5 gr soli

 

Karmel:

160 ml zimnej wody

400 gr cukru

120 gr glukozy

kilka kropel soku z cytryny

 

Dodatkowo:

Butelka po szampanie

Cukier perlisty do dekoarcji

 

Wykonanie:

Ptysie:

Wlewamy wodę do rondelka z grubym dnem, masło kroimy na kosteczki i dodajemy do wody. Zagotowujemy, mieszamy aż masło się rozpuści. Dodajemy sól. Na koniec wsypujemy powoli mąkę, cały czas mieszając. Mikstura może się łatwo przypalić, trzeba uważać. Gotową masę zdejmujemy z ognia i odstawiamy do wystudzenia.

Zimną masę przekładamy do misy miksera. Ubijamy, dodając po jednym jajku. Gotowe ciasto nakładamy do rękawa cukierniczego (ewentualnie do rurki zrobionej z pergaminu lub papieru do pieczenia). Blachę wykładamy papierem. Nakładamy równomiernie niewielkie porcje ciasta, zachowując odstępy. Pieczemy w temp. 200C stopni czez około kwadrans, tak aby ptysie nabrały rumieńców 🙂

Karmel:

Wlewamy wodę do garnka, dodajemy kilka kropel soku z cytryy, wsypujemy cukier i glukozę. Gotujemy na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. W garnku po chwili pojawią się charakterystyczne duże bańki. Jeszcze chwilę gotujemy, by płyn zgęstniał i lekko zbrązowiał. Potrwa to około 5-7 minut. Przelewamy karmel do miski.

Składanie choinki:

Ze względu na szybkie gęstnienie i utwardzanie karmelu, proces składania choinki musi przebiegać sprawnie. Pamiętajmy, że gorącym karmelem można się poparzyć, więc w tym wypadku odradzam współpracę z dziećmi.

Choinka opiera się na butelce od szampana. Butelkę przed użyciem dokładnie myjemy.

W jednej misce mamy karmel, do drugiej nasypujemy cukru perlistego.

Bierzemy jednego ptysia, maczamy w karmelu i łączymy z drugim ptysiem. Oba przykładamy do butelki. Kolejnego ptysia maczamy w karmelu (chodzi głównie o boki) i dołączamy do dwóch pozostałych. W ten sposób oklejamy całą butelkę ptysiami, łącząc je ze sobą karmelem.

Niektóre ptysie maczamy w karmelu całą powierzchnią i następnie przykładamy do cukru, by oblepił powierzchnię ciasteczka.

Kiedy choinka jest już gotowa, na koniec obkładamy ją łańcuchami z nitek karmelowych. (Karmel z czasem będzie stygł i coraz bardziej się ciągnął, więc jak już złożymy choinkę to będzie miał konsystencję, która umożliwi zrobienie nitkowych “łańcuchów”).

Ciasto na ptysie powinno być gęste, łatwo odchodzące od łyżki:

IMG_3033

Nakładanie ciasta na blachę do pieczenia to właściwie jedyny moment w tym przepisie, kiedy możemy poprosić o pomoc dzieci:

IMG_3039

Ptyśki muszą mieć przestrzeń wokół siebie, bo w trakcie pieczenia rosną:

IMG_3044

Wyglądają jak pyszne bułeczki, w rzeczywistości są dużo mniejsze 🙂

IMG_3045

Choinka w trakcie „budowy” – za chwilkę zniknie szyjka od butelki:

IMG_3063

Oto skończone dzieło:)

IMG_3094

IMG_3100

IMG_3099

Dla lepszego efektu wizuanlego możemy posypać choinkę z góry cukrem pudrem:

IMG_3112

Uwaga!

Po złożeniu choinki trzeba przechowywać ją w chłodnym i suchym miejscu. Pod wpływem temperatury bowiem karmel może się zacząć rozpuszczać i choinka się rozpadnie.

Moje inspiracje:

Przepis pochodzi z książki „Scuola di Pasticceria. Tutte le ricette della tradizione italiana e i must internazionali”.

1 Comment

  1. Coś wspaniałego 🙂

Dodaj komentarz