Świąteczny tort z Advoccatem

Na wielkanocnych stołach królują baby. Zdetronizować je może tylko jakiś “chłop”;) Postanowiłam więc wymyślić takiego chłopaka.

 

Elegancki, z zawodu advoccat i już po pierwszym spotkaniu nie daje o sobie zapomnieć. Jest po prostu.. do zjedzenia! 😉 Oto Pan Tort.. Chwilowo nie ma imienia, może ktoś podpowie? 🙂 Roboczo nazwałam go TuliPAN. Poznajcie się :

IMG_2140

 

ŚWIĄTECZNY TORT Z ADVOCCATEM
(przepis na tortownicę o średnicy 23 cm)

Warstwy tortu:
biszkopt kakaowy, konfitura wiśniowa, masa advoccatowa, beza kawowa, bita śmietana, biszkopt kakaowy, polewa czekoladowa.

Składniki:

biszkopt kakaowy:
4 jajka
160 gr cukru pudru
70 gr mąki ziemniaczanej
70 gr mąki pszennej
3 łyżki kakao

konfitura:
1 słoiczek (ok. 230 gr) konfitury wiśniowej

masa advoccatowa:
120 gr masła
70 gr cukru pudru
2 żółtka
150 gr serka mascarpone
150 ml likieru advoccat
2 łyżeczki żelatyny

beza:
białka z 4 jajek
250 gr cukru
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
1 łyżka mąki ziemniaczanej

bita śmietana:
400 ml śmietany kremówki (30%)
1 łyżka cukru pudru
3 łyżeczki żelatyny (ewentualnie śmietanfixy)

polewa czekoladowa (ganache):
tabliczka (100 gr) gorzkiej czekolady
100 ml śmietanki kremówki

nasączenie biszkoptów:
szklanka mocnej, gorzkiej herbaty

Wykonanie:

Proponuję zacząć od upieczenia bezy, bo to najdłużej trwa. Można zrobić to dzień, a nawet kilka dni wcześniej.

Beza:
Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania partiami wsypujemy cukier i za każdym razem dokładnie ubijamy, aby cukier się rozpuścił. Na końcu dodajemy mąkę i kawę. Blachę do pieczenia wykładamy pergaminem i rozprowadzamy na niej pianę bezową, formując dowolny kształt, o wysokości mniej więcej 3 cm ( po upieczeniu bezę będziemy kruszyć). Piekarnik nagrzewamy do 120 C sopni i pieczemy przez 30 minut, a potem zmniejszamy do 100 C stopni i pieczemy, a wlaściwie suszymy, przez 3 godziny. Gotową bezę studzimy i kruszymy na niezbyt małe kawałki.

biszkopt kakaowy:
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. W osobnej misce mieszamy razem obie mąki i kakao. Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Wsypujemy partiami mieszankę mączną, dokładnie ucieramy (masa zrobi się bardzo gęsta). Na koniec dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy. Przelewamy do formy i pieczemy w temp. 180 C stopni przez ok. 30 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu studzimy i przekrawamy wzdłuż na dwa blaty.

Masa advoccatowa:
Musimy pamiętać, by wszystkie skladniki masy były w temperaturze pokojowej.
Żelatynę rozpuszczamy w bardzo niewielkiej ilości gorącej wody, odstawiamy do wystudzenia.
Masło z żółtkami i cukrem ucieramy na puszystą masę (około 7-10 minut). Ciągle ucierając, wlewamy partiami likier advoccat (trzy razy po 50 ml). Następnie dodajemy serek mascarpone i jeszcze chwilę ucieramy. Na końcu wlewamy żelatynę cienką strużką i ucieramy do połączenia składników.

Bita śmietana:
Rozpuszczamy żelatynę w bardzo małej ilości gorącej wody, studzimy. Schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania dosypujemy cukier puder, na końcu wlewamy cienką strużką żelatynę i ubijamy jeszcze parę chwil. Należy uważać, żeby nie ubijać za długo (można przebić śmietanę).

Polewa:
Kremówkę doprowadzamy do wrzenia w rondelku lub w mikrofalówce. Gorącą śmietankę wlewamy do miseczki, dodajemy pokruszoną czekoladę i mieszamy parę minut dopóki składniki nie połączą się na gładką, lśniącą polewę.

Układanie tortu:

Na paterze kładziemy pierwszy blat biszkoptowy. Nasączamy go herbatą. Na nim rozprowadzamy konfiturę wiśniową. Następnie kładziemy masę advoccatową, a na niej połowę ilości pokruszonej bezy. Całość wkładamy do lodówki na ok. pół godzinki, aby nam się masa ścięła. Po tym czasie wyjmujemy z lodówki i kładziemy na bezy bitą śmietanę. Znów wkładamy całość do lodówki, by i ta warstwa się ścięła. Następniena wierzch kładziemy drugi biszkopt, nasączamy herbatą. Boki tortu obsypujemy pozostałą ilością bezy. Na wierzchu rozprowadzamy czekoladową polewę. Można ozdobić dekoracjami z bialej czekolady lub płatkami migdałów. Tort powinien poleżeć w lodówce parę godzin, najlepiej całą noc.

IMG_2124

 

IMG_2153

 

IMG_2166lm

 

Moje inspiracje:

Przepis na biszkopt pochodzi stąd, a na  bezę – stąd (oba z moimi niewielkimi modyfikacjami).

4 Comment

  1. RITA says: Odpowiedz

    Piękny już na sam widok mi ślinka ciekni ale z opisu troszkę czasochłonny prawda;)

    1. Wisznia says: Odpowiedz

      Może sprawiać wrażenie czasochłonnego, jednak to wszystko przez bezę. Jeśli upiecze się ją np. dzień wcześniej (samą bezę robi się 10 minut, reszta to pieczenie) to już sam tort można zrobić w ok.3 godzinki. Najpierw upiec biszkopt, w międzyczasie zrobić masę adwokatową, ubić śmietankę i to właściwie wszystko. Pozostanie tylko ułożenie warstw. Nie taki diabeł straszny;) Święta wielkanocne są tylko raz w roku, więc wyślij męża z dziećmi do kina i do dzieła 🙂

  2. Cudo! Wygląda pięknie, nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia 🙂

  3. […] 8. Świąteczny tort z advoccatem […]

Dodaj komentarz