Mus czekoladowy z likierem i kryształkami soli

IMG_2632

Opowiem Wam dzisiaj o dwóch niezwykłych wiszniówkowych fankach:

Mają na imię Jola i Ewa. Pochodzą z Łodzi. Poznały się na wywiadówce swoich dzieci – ich synowie chodzili razem do klasy. Bardzo się polubiły, potem zaprzyjaźniły. Jak to się mówi: swój swego wszędzie wyczuje. Obie mają ciekawe, momentami trudne, zwariowane życiorysy. Los tak chciał, że obecnie obie mieszkają w Warszawie. Nadal dbają o swoją przyjaźń, która trwa już kilkanaście lat. W najbliższy weekend Jola i Ewa planują wspólne spotkanie.

Mój deser powstał właśnie z myślą o nich, z nadzieją, że kiedyś obie go skosztują. Mus czekoladowy jest tak słodki, że aż słony. Wiosennie lekki, aczkolwiek dzięki zawartości alkoholu potrafi przyjemnie zawrocić w głowie! Właśnie tak, jak te moje dwie cudowne fanki. Dziewczyny, bawcie się dobrze! 🙂

 

IMG_2632

 

MUS CZEKOLADOWY Z LIKIEREM I KRYSZTAŁKAMI SOLI

(przepis na tortownicę o średnicy 21 cm)

Składniki:

spód:

225 gr (opakowanie) ciastek digestive

80 gr masła

mus:

500 ml śmietany kremówki

1 łyżka cukru pudru

100 gr gorzkiej czekolady

80 gr mlecznej czekolady

2 płaskie łyżeczki żelatyny

50 ml likieru kawowego

polewa:

50 gr czekolady gorzkiej

50 ml kremówki

do posypania:

garść soli gruboziarnistej

Wykonanie:

Ciasteczka rozgniatamy na piasek. Masło rozpuszczamy i łączymy z rozgniecionymi ciastkami. Przekładamy do formy, ugniatamy dokladnie i wkładamy do lodówki na około 15 minut.

Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody. Obie czekolady rozpuszczamy razem w kąpieli wodnej, studzimy. Kremówkę ubijamy z cukrem, pod koniec ubijania wlewamy wystudzoną żelatynę. Następnie dodajemy partiami likier, powoli ubijając. Na końcu wlewamy porcjami rozpuszczoną, zimną czekoladę. Mieszamy tylko do połączenia składników.

Mus przelewamy do formy i wkładamy do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Robimy polewę: kremówkę wlewamy do miseczki, dodajemy pokruszoną czekoladę i podgrzewamy, aż kremówka będzie gorąca (ja to robię w kuchence mikrofalowej). Wyjmujemy i mieszamy dotąd, dopóki czekolada i śmietanka nie połączą się w idealnie gładką polewę. Studzimy i polewamy wierzch czekoladowego musu. Na koniec posypujemy ziarnami soli.

IMG_2630

IMG_2634

Moje inspiracje:

Mój przepis jest zmodyfikowaną wersją tego przepisu.

2 Comment

  1. Niesamowity ten deser, robi wrażenie. Z rozkoszą bym spróbowała 🙂

    1. Wisznia says: Odpowiedz

      Robi się go bardzo szybko a smak wyjątkowy, polecam spróbować 🙂

Dodaj komentarz