Saltimbocca alla romana – przepyszna cielęcina po rzymsku

saltinbocca talerz

Prostota kuchni włoskiej polega na tym, że w niewielkim czasie można osiągnąć spektakularny efekt. Saltimbocca wpisuje się idealnie w tą definicję.

Wielokrotnie już o tym pisałam, że kocham włoską kuchnię. Chcę Wam udowodnić, że ta kuchnia warta jest kochania. Bo jeśli się ją dobrze pozna, to można mieć pewność, że uczucie zostanie odwzajemnione w postaci zachwycających doznań smakowych oraz podziwu współbiesiadników.

Kuchnia włoska rządzi się jednak swoimi prawami, więc by poznać jej meandry warto uczyć się od rodowitych Włochów. Staram się to robić przy każdej możliwej okazji, a jeśli tej okazji nie ma to jej  aktywnie poszukuję 🙂 Dzięki Akademii Kulinarnej Whirlpool mam ułatwione zadanie, bo niemal każde warsztaty w tym miejscu prowadzą właśnie włoscy szefowie kuchni. Z nieukrywaną ekscytacją wybrałam się na warsztaty z kuchni rzymskiej, które prowadziła piękna rzymianka Cristina Catese. Jest ona uosobieniem wszystkich tych cech Włochów, które uwielbiam! Radosna, otwarta i ekspresyjna włoska mamma w prosty sposób pokazywała uczestnikom kursu tricki właściwego przygotowywania potraw i zaciekle broniła „profanacji” dań rodem z Wiecznego Miasta. W głowie jej się nie mieści, że niektórzy dodają do spaghetii carbonara śmietanę albo gotują boczek w sosie pomidorowym zamiast go uprażyć na patelni, przygotowując spaghetti all’amatriciana. Dlatego dobrze Wam radzę: nie należy zadzierać włoską szefową kuchni 🙂 Warto wiernie stosować się do jej rad, bo przyniesie to zasadniczą zmianę smaku włoskich dań, które dotychczas samodzielnie robimy w domowym zaciszu.

Dziś zdradzę Wam sposób Cristiny na pyszną cielęcinę. Jeśli nigdy wcześniej nie próbowaliście robić kotletów cielęcych na sposób rzymski, to bardzo gorąco Was do tego namawiam. Na warsztatach przygotowywaliśmy kilka dań, ale to właśnie Saltimbocca była hitem. Nazwa tej potrawy to skrót od: „salta in bocca”, czyli: „skacze do ust”. Cielęcina na sposób rzymski jest tak pyszna, że nie wiadomo kiedy wskakują nam kolejne porcje do ust, znikając ze stołu w tempie ekspresowym. Nazwa jest niezwykle trafna, to żaden marketing a szczera prawda!

Do przygotowania tych kotlecików będziemy potrzebowali sprawdzonego, dobrego kawałka cielęciny. To podstawa sukcesu. Kolejnymi nieodzownymi składnikami są: szynka parmeńska i świeża szałwia. Najlepsza jest taka, która rośnie w ogródku i pachnie latem, ale i w sezonie zimowym możemy przecież skorzystać z ziół dostępnych w supermarketach. Będzie potrzebne też białe wino. Jeśli macie już wszystkie składniki, to zapraszam do kuchni 🙂

SALTIMBOCCA ALLA ROMANA

(na  4 porcje)

Składniki:

4 plastry cielęciny (300 g)

4 plasterki prosciutto crudo

50 g masła (ja używam klarowanego)

8 listków szałwii

200 ml białego, wytrawnego wina

sól i pieprz

 

Wykonanie:

Cielęce kotlety czyścimy odcinając białe elementy, takie jak tłuszcz czy błony. Można to zrobić szybko przy pomocy specjalnych nożyczek kuchennych. Oczyszczone mięso ubijamy tłuczkiem, podobnie jak kotlety schabowe, jednak z wyczuciem – uważamy, by nie zrobić w mięsie dziur.

Na ubite kotlety kładziemy po kawałku prosciutto crudo, a na sam wierzch kładziemy listek szałwii. Całość spinamy wykałaczką. Cristina podkreśla, by nie zwijać w rulon mięsa, tylko pozostawić w takiej „otwartej” postaci. Każdy kotlet można przekroić na pół, by uzyskać 8 mniejszych kawałków.

Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy każdy kotlet Saltimbocca z obu stron. Następnie zalewamy białym winem i dusimy jeszcze kilka minut do momentu, aż wino odparuje. Wtedy doprawiamy solą i pieprzem i podajemy na talerz, polewając mięso odrobiną sosu z patelni i podśpiewując: o sole mio! 😉

Tak przygotowywaliśmy Saltimbocca na warsztatach. Jedni pracują, inni fotografują 😉

robimy zdjecia

Cała sztuka polega na umiejętnym spięciu wszystkich elementów wykałaczką:

przygotowujemy

kilka minut i gotowe! Przysmak wjeżdża na stół 🙂

saltinbocca

facebook

 

Praktyczny gadżet:

Warto mieć w kuchennej szufladzie nożyce, które pozwalają na szybkie obcinanie/wycinanie mięsa. Przydadzą się zarówno do podzielenia kurczaka na części, jak i do oczyszczenia cielęciny.

Takie nożyce można kupić TUTAJ.

silit-nozyce-do-drobiu-pollo__00226044

Dodaj komentarz