Nuggetsy szpinakowo-orzechowe, czyli zdrowy fast food

IMG_2142 (1)

Ktoś kiedyś zrobił zdrowemu jedzeniu bardzo skuteczną acz fatalną w skutkach negatywną reklamę, bo do dziś hasło „zdrowe jedzenie” wywołuje na twarzach wielu osób niechętny grymas. „Zdrowe” wydaje się być automatycznie niesmaczne, a przy tym niezbyt sycące. Co takiego się wydarzyło? Może to wina słynnych „schabowych” sojowych, jednych z pierwszych produktów na półkach ze zdrową żywnością w polskich sklepach? Nie każdy umiał je przyrządzić tak, by były dobre. Może winowajcami są diety odchudzające, bazujące głównie na sałacie i wielkim głodzie? Trudno to rozstrzygnąć. Zanim jednak przyjmiemy „powszechnie panującą opinię” jako swoją, warto jednak sprawdzić, ile ona ma wspólnego z rzeczywistością.

Sukces zmiany złych nawyków żywieniowych, tak jak sukcesy we wszystkich innych dziedzinach, ma swój początek w głowie. Zdrowe jedzenie nie powinno kojarzyć się z karą: bo skoro jem zdrowo, to już nie mogę wyskoczyć na pizzę czy do „hamburgerowni” – przecież fast foody są niezdrowe i wiedzą o tym już nawet dzieci. Nie odbierajmy sobie przyjemności jedzenia! Wyjście od czasu do czasu do fast foodu nikomu nie zaszkodzi, a jeśli lubimy tego typu przysmaki, to na co dzień poszukajmy odpowiedników tych dań, ale zrobionych z wartościowych składników. Z czasem może okazać się, że bogactwo doznań smakowych potraw przyrządzonych ze zdrowych produktów przyćmi jednolity smak dań typu fast food na tyle skutecznie, że przestaniemy za nimi tęsknić.

Ja dziś podjęłam wyzwanie i zestawiłam „niezjadalny” szpinak z uwielbianymi przez chyba wszystkie dzieci nuggetsami, czyli kawałkami mięsa drobiowego w chrupiącej panierce. Zainspirowała mnie autorka bloga „Happy healthy mamma” i na bazie jej przepisu stworzyłam własny. Co z tego wyszło? Pyszne, chrupiące, mięsiste kąski (tak! jest co jeść),  w dodatku odżywcze i przyjazne dla zdrowia: nie podnoszą cholesterolu, jak typowe dania z fastfoodów, a wręcz go obniżają! To dzięki płatkom jęczmiennym, które zawierają błonnik. Usprawnia on przemianę materii i m.in. obniża poziom cholesterolu we krwi. Po takich przekąskach brzuchy nie będą boleć, bo jęczmień to znane od wieków lekarstwo na żołądek. Szpinakowo-jęczmienne nuggetsy robi się „fast”, więc zachęcam do eksperymentów 🙂

IMG_2142 (1)

NUGGETSY SZPINAKOWO-ORZECHOWE

(przepis na około 10 sztuk)

Składniki:

100 g świeżych liści szpinaku

garść świeżych liści bazylii

3 łyżki płatków jęczmiennych

2 jajka

2 łyżki mielonych orzechów włoskich

2-3 łyżki ulubionego żółtego sera, startego

2-3 łyżki płatków kukurydzianych

70 g migdałów w płatkach

1 płaska łyżeczka soli

czarny pieprz

kilka kropel oliwy

Wykonanie:

Liście szpinaku i bazylii drobno siekamy, przekładamy do miski. Dodajemy płatki jęczmienne, mielone orzechy, jajka i starty ser żółty. Wszystko dokładnie mieszamy i doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i solą.

W osobnej misce przygotowujemy panierkę: wsypujemy płatki migdałowe i kukurydziane i ugniatamy łyżką, krusząc je na drobniejsze kawałki.

Przygotowujemy blachę, wykładając ją papierem do pieczenia. Papier można lekko spryskać oliwą.

Nagrzewamy piekarnik do 180 C stopni. Nabieramy po łyżce masy szpinakowej, panierujemy w kukurydziano-migdałowej panierce i układamy na blasze, tworząc niewielkie kotleciki. Pieczemy przez 30 minut. Najlepiej smakują na ciepło, od razu po upieczeniu.

IMG_2142

 

Dodaj komentarz