• Dania mączne,  Naleśniki,  Obiad dla dzieci,  Przepisy

    Naleśniki z twarożkiem i truskawkami

    W prostocie siła! Od zawsze podziwiam dania, które są nieskomplikowane w wykonaniu, a zachwycają swoim smakiem. Naleśniki z twarożkiem i truskawkami to danie zakrawające o banał, a może nawet i kicz. Jednak kiedy weźmiesz kęs do ust masz wrażenie, jakbyś się gościł na królewskim dworze. O to właśnie sekret tych prostych, kulinarnych banałów 🙂 Kto pamięta takie danie z dzieciństwa? W mojej pamięci wszystko to, co zawierało świeże truskawki smakowało po królewsku. To, co zwyczajne jest z nami częściej, niż to, co wykwintne. Towarzyszenie nam w tej szarej codzienności i ubarwianie jej przyjemnymi akcentami smakowymi zasługuje na uznanie. Dlatego w pełni doceniam niezwykłość tego dania i dzielę się nim z…

  • Dania mączne,  Naleśniki,  Przepisy,  Śniadania

    Pancakes z gorącym musem śliwkowym

    Początek września to dla mnie symboliczny początek jesieni.  Wraz z rozpoczęciem szkoły zmienia się znowu rozkład dnia całej rodziny: młodzież idzie do szkoły, młodsza młodzież – do przedszkola, a pozostali muszą zaplanować w swoich codziennych obowiązkach przywożenie i odwożenie tejże młodzieży tu i ówdzie 😉 Jednak mimo tych utrudnień cieszę się tym wrześniem właśnie dlatego, że jest to kolejny początek, a ja lubię zmiany. Zawsze wnoszą coś wartościowego do codziennej, życiowej rutyny. Każde otwarcie niesie ze sobą niespodziankę, niewiadomą, której odkrywanie może być wzbogacającym doświadczeniem. Już sama świadomość istnienia tego niewiadomego (jak to będzie w tym roku? co  tym razem się zmieni?) wywołuje u mnie dreszczyk emocji. Młodzież jednak rozpoczyna swe powroty z mieszanymi…

  • Dania mączne,  Naleśniki,  Przepisy,  Zapiekanki

    Naleśniki z pieczarkami zapiekane w beszamelu

    W naszym domu nie zawsze gotujemy dietetycznie, czasami pozwalamy sobie na chwile rozpusty 😉 Dlaczego? Bo jedzenie to przede wszystkim przyjemność! Delektowanie się smakiem i szukanie tych, które najbardziej nam pasują to umiejętności, w które chciałabym wyposażyć moje dzieci. Poniższa wariacja na temat naleśników pokazuje, że na świecie istnieją nie tylko naleśniki z dżemem. Można je zjeść w wersji wytrawnej, zapiekane, podane na ciepło albo na zimno.. Mnóstwo możliwości! Jeśli mamy w domu niejadka, to najskuteczniejszą metodą na rozszerzenie jego „repertuaru” przy stole jest wychodzenie od tego dania, które dziecko lubi najbardziej. Jeśli maluch zaakceptuje nieznaczne modyfikacje składników w jego ulubionym daniu, to jest duża szansa że z czasem powoli otworzy się…

  • Obiad dla dzieci,  Placki,  Przepisy

    Razowe pancakes z salsą z grejpfruta i ziaren granatu, czyli.. „śmieciowe jedzenie” w zupełnie innym znaczeniu

    Zaglądam do lodówki, a tam.. prawie pusto. Jest w niej tylko kilka produktów, smętnie oczekujących na zakończenie ich przydługiego już żywota. Znacie ten obraz? O czym myślicie w takiej chwili? Oczywiście – czas na zakupy! Tym razem jednak postanowiłam rzucić rękawicę wyzwaniu i nie kupować nic nowego, po to by spróbować wycisnąć wszystko, co możliwe z tych produktów, które akurat mam w kuchni. Kiedy słyszę o tonach żywności, które rokrocznie marnują się w naszych domach, to czuję, że nie mogę być na to obojętna. Zapraszam Was dziś na takie oto „danie z niczego”: Jak podają Banki Żywności, w Polsce marnuje się się około 9 milionów ton żywności, z czego 2…

  • Naleśniki,  Obiad dla dzieci,  Placki,  Przepisy,  Ze staropolskiej kuchni

    Staropolskie naleśniki według Ćwierczakiewiczowej

    Zapraszam na kaloryczne danie historyczne, czyli staropolskie naleśniki z truskawkami 😉     W czasie długiego weekendu odwiedziłam swój rodzinny dom, gdzie urządziłam sobie wykopaliska książkowe. Miałam farta: natrafiłam na niezwykłą perełkę, nie spodziewałam się nawet, że ona może w ogóle tam być. To kultowa polska książka kulinarna “365 obiadów” Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Mimo wielu gwiazd sztuki kulinarnej w Polsce, to właśnie Ćwierczakiewiczowa jest ich niekwestionowaną królową. W latach 1860 – 1923/24 jej książka osiągała nakład 130 tys. egzemplarzy. Skąd aż taka popularność? Przede wszystkim autorka po prostu trafiła w niszę. W tamtych czasach bardzo brakowało literatury kulinarno-poradnikowej. W dodatku był to okres znacznych zmian w sposobie odżywiania, a Ćwierczakiewiczowa gotowała…