Tradycyjne, chrupiące gofry z wiśniową frużeliną

Postanowiłam uczcić rozpoczęcie urlopu rarytasem, który jak mało który kojarzy się z wakacjami nad morzem: chrupiące gofry z bitą śmietaną i pyszną wiśniową frużeliną domowej roboty. Wychodzę z założenia, że na wakacjach trzeba sobie dogadzać! 🙂

Gofry piekę ostatnio dość często, w różnych konfiguracjach. Gdy dzieci chcą zjeść coś słodkiego, lubię podrzucić im coś owocami. Skoro obecnie mamy sezon na tak wiele pysznych owoców, to wykorzystuję to i wrzucam im na gofry to i owo 😉

Pamiętajcie, że oprócz malin, jagód czy truskawek mamy też wiśnie! Sezon na nie przypada właśnie na lipiec. Polska jest największym producentem wiśni w Europie! Te małe i zadziorne, kwaśne czerwone kuleczki to mocna broń wspierająca nasze zdrowie. Zawierają w sobie bezcenne antyoksydanty oraz polifenole. Z takiego wsparcia można i należy korzystać, ile się da!

Dlatego dzisiaj podpowiem Wam, jak przygotować prostą, domową frużelinę z wiśniami. Można ją wykorzystać nie tylko do gofrów, ale też do naleśników, lodów czy innych deserów. Zapraszam 🙂

Chrupiące gofry z bitą śmietaną i wiśniową frużeliną

KLASYCZNE, CHRUPIĄCE GOFRY Z BITĄ ŚMIETANĄ I FRUŻELINĄ WIŚNIOWĄ

Składniki:
na gofry:
2 szklanki mleka
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
3 jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
kilka kropel olejku waniliowego

na frużelinę:
500 g wydrylowanych wiśni (mogą być też mrożone)
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

na bitą śmietanę:
250 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka cukru pudru
ziarenka wanilii

Wykonanie:
Przygotowujemy gofry:
Jajka myjemy, następnie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną masę, odstawiamy.
W misie miksera mieszamy pozostałe składniki: mleko, mąka, proszek do pieczenia i sodę, sól i cukier, olej oraz olejek waniliowy. Dorzucamy żółtka i miksujemy wszystko na gładką masę. Na końcu dodajemy białka, delikatnie ubijając tylko tyle, by składniki się połączyły.
Gofrownicę smarujemy oliwą i dobrze nagrzewamy. Im większa moc gofrownicy, tym większa szansa na chrupiące gofry). Na nagrzane płytki gofrownicy wlewamy ciasto i pieczemy 6-8 minut, aby gofry porządnie się wypiekły. Gotowe wyjmujemy i studzimy nakratce, albo opieramy je o coś, byle nie kłaść na talerzu, bo zrobią się wilgotne i nici z chrupkości.

Teraz czas na frużelinę: do garna wrzucamy wiśnie i zalewamy je 2 szklankami wody. Dusimy pod przykryciem około 10 minut, dodając cukier. Mąkę ziemniaczaną rozrabiamy w 1/2 szklanki wody. Wlewamy do gotujących się wiśni i szybko mieszamy. Zdejmujemy z palnika, studzimy.

Na końcu robimy bitą śmietanę: mocno schłodzoną kremówkę wlewamy do miski i ubijamy na wysokich obrotach. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i ziarenka wanilii.

Podajemy przestudzone gofry z bitą śmietaną, polane frużeliną.

Podobało Ci się? Zapraszam po więcej!

Zapisz się do newslettera, a będę Ci przesyłać najciekawsze przepisy i artykuły z bloga Wiszniówka.

Dodaj komentarz