Zupa krem z pieczarek

IMG_3574 (1)

W naszym domu najmilej widziane na stole są zupy w postaci kremu, najlepiej z dodatkiem groszku ptysiowego. Takie kremy bardzo dobrym „materiałem” do pracy z dzieckiem – niejadkiem. Można w nich przemycać te warzywa, które podane w innej formie dziecku nie smakują lub..wydaje mu się, że mu nie smakują 😉

Mój syn nie lubi pieczarek. Tak przynajmniej twierdził do dziś. „No to się przekonamy, czy rzeczywiście tak jest” – pomyślałam przebiegle i ugotowałam krem z pieczarek na obiad. Przy stole dzieci spojrzały na talerze z zachwytem (w końcu to ich ulubiony rodzaj zupy) ale nie obyło się bez podejrzliwego pytania: „z czego ta zupa?” – dwa świdrujące spojrzenia wlepiały się naprzemiennie we mnie i w swoje talerze. „Z warzyw!” – odpowiedziałam dziarsko i ochoczo zaczęłam jeść. „Ale z jakich?” – świdrujące spojrzenia nie wzięły ze mnie przykładu. „Spróbujcie zgadnąć”. O tak, duch rywalizacji zawsze jest silniejszy od niepewności, czy aby czasem nie zostaną zjedzone warzywa nie wchodzące w skład stałego repertuaru. Dzieci chwyciły łyżki w dłoń i ochoczo zaczęły jeść, próbując jak najszybciej odgadnąć składniki zupy. „z grzyyybów” – powiedziała córka zrezygnowanym głosem z nutą złośliwej satysfakcji, bo  dobrze zna preferencje smakowe brata. Rzeczony brat zamarł: przecież on nie lubi grzybów! Pieczarek nie cierpi! Spojrzał w swój talerz i zorientował się, że właśnie zjadł całą porcję zupy z tych pieczarek, których nie znosi. Chwila ciszy – konsternacja, jak tu wybrnąć z tej krępującej sytuacji? Nie namyślając się długo, oświadczył:”aaa, z pieczarek. ja lubię pieczarki!” – i poprosił o dokładkę.

Takim oto sposobem już kilkukrotnie odniosłam sukces na polu przekonywania dzieci do różnych smaków i uświadamiania im, że warzywa mogą smakować za każdym razem inaczej. Wszystko zależy od tego, w jakiej formie je przygotujemy.

 

zupa krem z pieczarek.
zupa krem z pieczarek.

 

ZUPA KREM Z PIECZAREK

Składniki:

0,5 kg pieczarek

3 ziemniaki

1 średnia cebula

2 łyżki sosu sojowego ciemnego

3 liście laurowe

3 kulki ziela angielskiego

1 łyżeczka majeranku

1/2 pęczka zielonej pietruszki

1 łyżka kwaśniej śmietany 18%

1-2 łyżki oliwy

sól i pieprz do smaku)

 

Wykonanie:

Cebulkę kroimy w piórka i podsmażamy w garnku na rozgrzanym oleju. Pieczarki kroimy na średniej wielkości kawałki, dorzucamy do cebuli i zmniejszamy moc palnika. Często mieszamy i czekamy, aż pieczarki puszczą sok (około 5-7 minut). Następnie dorzucamy ziemniaki pokrojone w kostkę i zalewamy wszystko 1 litrem wody (można użyć bulionu). Następnie siekamy natkę pietruszki i dorzucamy do wywaru wraz z  pozostałymi przyprawami. Gotujemy na niewielkim ogdniu przez gwadrans. Następnie zdejmujemy z palnika, wyjmujemy ziele angielskie i liście laurowe i blendujemy zupę na gładki krem. Na końcu dodajemy sos sojowy oraz łyżkę śmietany, mieszamy. Podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

zupa krem z pieczarek z groszkiem ptysiowym.
zupa krem z pieczarek z groszkiem ptysiowym.

 

Przy gotowaniu tego typu zup zawsze irytuje mnie poszukiwanie liści laurowych czy ziela angielskiego przed zblendowaniem zupy. Od niedawna problem ten u mnie zniknął, ponieważ używam saszetki do ziół w formie takiego oto śmiesznego kurczaczka. Umieszczam w nim większe przyprawy których chcę się później pozbyć i po ugotowaniu zupy z łatwością wyjmuję.  Gadżet ten możecie kupić w sklepie RadosnaKuchnia.pl.

crockcoq4

 

Dodaj komentarz