Czekoladowe babeczki z musem brzoskwiniowym

1

Mój poprzedni słodki przepis, ze względu na zawartość likieru, skierowany był raczej do starszych łasuchów. Dzisiaj mam coś specjalnie dla małych!

 

1

Te babeczki wymyśliłam, jadąc samochodem. Tak się rozmarzyłam wyobrażając sobie, jak mogłyby wyglądać i smakować, że nieomal nie spowodowałam wypadku.. 😛 Na szczęście obyło się bez strat w ludziach i teraz mogę się z Wami moim pomysłem podzielić 🙂

 

Te babeczki przede wszystkim smakują dzieciom. Maja po obfitym obiedzie usiadła na przeciwko patery z babeczkami i wpatrując się w nie, oświadczyła: “mamo, jaka ja jestem głodna!” po czym zjadła trzy na raz (zwykle zjada pół ). Połączenie czekolady i pysznego musu brzoskwiniowego wybitnie trafia do dziecięcego podniebienia, jednak nie wprowadzam ograniczeń wiekowych 😉 Każdy może dziś być dzieckiem 🙂

Dziś pan Andersen cieszy się, bo wszyscy dziećmi stają się” 

Pamiętacie, kto to śpiewał? 😉

 

CZEKOLADOWE BABECZKI Z MUSEM BRZOSKWINIOWYM

 

Składniki:

babeczki czekoladowe:

50 gr gorzkiej czekolady

130 ml syropu brzoskwiniowego (ten z puszki z brzoskwiniami)

100 gr masła

150 gr cukru pudru

1 jajko

160 gr mąki

2 łyżki kakao

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

 

mus brzoskwiniowy:

350-400 gr brzoskwiń (połowa zawartości puszki)

1 galaretka brzoskwiniowa

 

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej: podgrzewamy wodę w garnuszku, do niego wkładamy miseczkę z połamaną czekoladą, wlewamy do niej syrop brzoskwiniowy i mieszamy do rozpuszczenia czekolady i połączenia składników. Studzimy.

W osobnej misce miksujemy blenderem odcedzone brzoskwinie z puszki. W 1/3 szkl. wrzątku rozpuszczamy galaretkę brzoskwiniową. Mieszamy z brzoskwiniami i odstawiamy do lodówki do stężenia.

Ucieramy masło z cukrem na gładką masę. Dodajemy jajko i jeszcze chwilę ucieramy. Wlewamy rozpuszczoną czekoladę z syropem i dalej miksujemy. W osodnej misce mieszamy składniki suche: mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Wsypujemy do ucieranej masy i mieszamy tylko do połączenia składników (można wymieszać łyżką). Do foremek na babeczki wkładamy papilotki i nakładamy ciasto do wysokości 2/3 foremek. Pieczemy w temperaturze 175 C stopni przez ok. 25 minut, do tzw. suchego patyczka

Kiedy babeczki ostygną, ostrym nożem wycinamy w nich dołeczki (w kształcie stożka) i nakładamy do nich łyżeczką stężały mus brzoskwiniowy. Dekorujemy kolorową, cukrową posypką.

 

 

nowe3

2

3

 

Można też przygotować wersję  z polewą czekoladową:

5

nowe1

Moje inspiracje:

Korzystałam z przepisu na babeczki czekoladowe ze strony „ArtKulinaria”, jednak wprowadziłam kilka swoich modyfikacji.

6 Comment

  1. Cudne muffinki! Też mam taką posypkę :). A piosenka – to moja ulubiona świąteczna 🙂

    Pozdrawiam
    K.

    1. Wisznia says: Odpowiedz

      Piosenka mojego idola z dzieciństwa, autora jednego przeboju – no, może dwóch 😉

  2. RITA says: Odpowiedz

    SUPER POMYSŁ NA BABECZKI,DZIECIAKI JE UWIELBIAJĄ!!!POZDRAWIAM;)

    1. Wisznia says: Odpowiedz

      Rita zrobiłaś te babeczki? 🙂 Jak oceniasz, czy to jest łatwy przepis, czy były jakieś kłopoty? 😉

  3. RITA says: Odpowiedz

    Natalka przepis na babeczki nie jest trudnym zadaniem,jak to mówią dla chcącego nic trudnego!!!
    Mam niedosyt proszę o więcej przepisów a może podsuniesz pomysł na jakieś ciasto na święta-serdecznie pozdrawiam;)

  4. Wisznia says: Odpowiedz

    Cieszę sę ogromnie 🙂 Ciasta na święta będą, a jakże! Do wyboru, do koloru 🙂

Dodaj komentarz