Jeśli szukasz bajek, które można czytać wspólnie z dziećmi w długie, jesienne wieczory, to zerknij na książkę „Zuzanna Kociołek i Kraina Smaku”( M. Rożen). Bajka ta pomaga oswajać się ze światem kulinariów, ukazując go niejako zza odsłoniętej, czarodziejskiej kotary. Dziecko może przycupnąć, popatrzeć, posłuchać i niemal powąchać, aby w następnej kolejności nabrać ochoty do samodzielnego eksplorowania niezwykłego świata smaków.

Główną bohaterką opowieści jest mała dziewczynka, która pojawia się w bajkowym świecie, wyskakując z garnka parującej owsianki. Poznajemy ją w momencie, gdy wraz ze swym ojcem wędruje po Trakcie Bohaterów i sprzedaje śniadania nowo przybyłym do krainy śmiałkom.

Jednego dnia natknęli się na całą wycieczkę szkolną, która przybyła na skaczących naleśnikach. Innym razem mijali gejzer plujący syropem klonowym, który nagle się zakrztusił, by po chwili wyrzucić z siebie wrzeszczącego chłopca. Maluch wystrzelił w niebo jak pocisk armatni, po czym opadł prosto na racuchy porastające pobocze traktu.

Bajka w swobodny, lekki sposób wprowadza do dziecięcego „słownika wyrazów obcych” trudne, ale jakże smakowite kulinarne nazewnictwo. Od wszystkich tych pyszności może się zakręcić w głowie! Tym bardziej nabieramy ochoty na schrupanie czegoś równie smacznego. Choć narracja momentami się dłuży, to jednak czyta się dobrze, bo nie jest to opowiastka infantylna. Przemyca mądre, życiowe nauki, jak choćby taką:

Jednak ani ty, ani ja, ani nikt inny nie podaruje odwagi komuś, kto nie nosi w sobie jej zalążka.

Książka jest przeznaczona dla nieco starszych dzieci (czyli bardziej przedszkolaki – starszaki i uczniowie pierwszych klas szkół podstawowych). Oprócz tekstu zawiera także piękne ilustracje autorstwa Anny Stosik. Na czytelników czeka również część praktyczna w postaci bajkowych przepisów, gotowych do natychmiastowego wypróbowania w domu.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Burda Książki. Jest dostępna w wielu księgarniach i sklepach internetowych, na przykład TUTAJ.

Podobało Ci się? Zapraszam po więcej!

Zapisz się do newslettera, a będę Ci przesyłać najciekawsze przepisy i artykuły z bloga Wiszniówka.