W sezonie jesiennym na naszym stole wielokrotnie pojawia się krem z dyni. Jest to tak dobra, sycąca i odżywcza zupa, że szkoda by było nie korzystać z jej dobrodziejstw. W ciągu tych wielu prób jej przyrządzania w końcu doszłam do przepisu idealnego, którym się z Wami chętnie podzielę 🙂

Do przygotowania zupy dyniowej używam albo dyni Hokkaido, albo klasycznej, pomarańczowej (tej, którą wycina się na Halloween), ale najczęściej sięgam po dynię z zieloną skórką i ciemnopomarańczowym miąższem. To prowansalska dynia muszkatołowa, moim zdaniem najsmaczniejsza.

Robiłam krem z dyni zarówno ze świeżego miąższu, jak i upieczonego i doszłam do wniosku, że jednak pieczona dynia smakuje tu lepiej. Nieodłącznymi składnikami idealnego kremu z dyni są marchewka i ziemniaki, które – jak tylko mogę – zastępuję batatami. Do tego przyprawy, z których najważniejszy jest imbir. Ważny akcent daje również cynamon.

Dlaczego warto jeść do oporu dyniowe specjały? Bo dynia zawiera beta-karoten, który pomaga obniżyć zły cholesterol, a do tego ma działanie przeciwnowotworowe. Jest też mało kaloryczna, więc można brać wiele dokładek 😉

Zapraszam Was zatem na zupę krem z dyni, która obecnie jest jedną z ulubionych zup w naszym domu.

Zupa krem z dyni

PYSZNA ZUPA KREM Z DYNI Z GRZANKAMI

Składniki:

  • 1/2 średniej wielkości dyni (ok. 500 g miąższu)
  • 2 duże marchewki
  • 2 bataty (lub 3-4 ziemniaki)
  • 1 cebula
  • oliwa
  • szklanka śmietanki kremówki 30% (ok. 200 g)
  • kilka kromek chleba
  • 1 łyżka masła
  • 2 listki laurowe
  • 1 cm świeżego korzenia imbiru lub 1/3 łyżeczki mielonego
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 łyżeczki kardamonu
  • sól do smaku

Wykonanie:

Dynię wydrążamy z pestek, kroimy w plastry. Układamy na blasze do pieczenia, skrapiamy oliwą. Pieczemy w temp. 180 C stopni przez ok. 45 minut, aż dynia zmięknie i się zrumieni. Upieczone kawałki dyni oddzielamy od skórki (wyjątkiem jest dynia Hokkaido, którą można jeść ze skórką) i kroimy na mniejsze kawałki.

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Dodajemy dynię oraz obrane i pokrojone w kostkę marchewkę i bataty. Całość mieszamy, smażymy dwie minuty, a następnie zalewamy ok. 1 litrem wody, tak aby po wlaniu woda tylko przykrywała warzywa.

Dodajemy przyprawy: listki, imbir, cynamon i kurkumę, solimy. Przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu przez ok. 20-30 minut, aż wszystkie warzywa zmiękną.

W tym czasie przygotowujemy grzanki: chleb kroimy w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy pokrojony chleb. Zmniejszamy moc palnika na bardzo małą i ciągle mieszając, podsmażamy grzanki. Po około 7-10 minutach grzanki są gotowe.

Gdy warzywa w zupie zmiękną, wyjmujemy listki laurowe, a następnie miksujemy blenderem na gładko. Dolewamy kremówkę, miksujemy jeszcze chwilę. Zagotowujemy powstały wywar i.. gotowe! 🙂

Podajemy na ciepło, z garścią grzanek na wierzchu.

Zupa krem z dyni z grzankami

Podobało Ci się? Zapraszam po więcej!

Zapisz się do newslettera, a będę Ci przesyłać najciekawsze przepisy i artykuły z bloga Wiszniówka.