Jabłka wcale nie należą do moich ulubionych owoców. Jednak szarlotka to ciasto, które plasuje się w pierwszej trójce moich “naj, naj” wszystkich wypieków. Piekę ją bardzo często i w różnych konfiguracjach. W najbliższym czasie postaram się Wam przedstawić moje ulubione wersje “ciasta jabłczanego” – jak je nazywa moja córka. Zaczynam od szarlotki z grubą, białą, chrupiącą bezową czapą 🙂

 

szarlotka z bezą

 

Przepis stworzyłam sama, czerpiąc z innych przepisów i moich preferencji. Lubię, kiedy szarlotka ma wyczuwalną warstwę jabłek, która nie jest słodka. Nie dodaję cukru nawet do bardzo kwaśnych jabłek. To jest ciasto z charakterem i uważam, że nie ma sensu go “ugładzać” na siłę, bo traci swój urok. Słodka tutaj jest tak naprawdę tylko beza. Z wierzchu chrupiąca, w środku miękka pianka.. mmm, uwielbiam 🙂

Jesienny czas szarlotkowych szaleństw uważam za otwarty 🙂 Gdzie człowiek nie spojrzy, tam rubinowe jabłuszka czekają na słodką metamorfozę..a jaką szarlotkę Wy lubicie najbardziej?

szarlotka z bezą

 

SZARLOTKA Z CHRUPIĄCĄ BEZĄ

(przepis na blachę 33 x 20 cm)

 

Składniki:

kruche ciasto:

5 żółtek

2 i ½ szkl. mąki pszennej

200 g zimnego masła

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki cukru pudru

 

beza:

5 białek

250 g cukru

1 op. cukru waniliowego

1 łyżeczka octu winnego

 

ponadto:

1 kg jabłek

3 łyżeczki cynamonu

 

Wykonanie:

Kruche ciasto:

Mąkę, proszek i cukier wysypujemy na blat. W środku mąki robimy wgłębienie, wlewamy żółtka. Dodajemy masło, pokrojone na drobne kawałki. Całość mieszamy nożem, siekając. Na końcu zarabiamy dłońmi. Kiedy mamy już zwarte ciasto, wkładamy do zamrażarki na około godzinę. Po tym czasie ciasto ścieramy na tarce o grubych oczkach na dno blachy, wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto lekko podpiekamy w temp. 180 C stopni przez kwadrans.

Jabłka:

Owoce obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Mieszamy z cynamonem i wykładamy na podpieczone ciasto.

Beza:

Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo wsypujemy cukier wraz z cukrem waniliowym. Na końcu wlewamy ocet.Ubijamy powoli i dokładnie, by cukier się rozpuścił. Gotową bezę przekładamy na wierzch ciasta. Pieczemy w temp. 165 C stopni przez 50 minut.

szarlotka z bezą

szarlotka z bezą


Podobało Ci się? Zapraszam po więcej!

Zapisz się do newslettera, a będę Ci przesyłać najciekawsze przepisy i artykuły z bloga Wiszniówka.