Burgery rybne to sposób na rybę w atrakcyjnym wydaniu. Drobno posiekane mięso ryby, odpowiednio przyprawione i upieczone potrafi być niezłym kąskiem, chętnie jedzonym również przez dzieci. Kupując rybę jednak trzeba zwrócić uwagę na kilka szczegółów, które mają niebagatelny wpływ na to, czy za parę lat będziemy jeszcze mogli kupić niektóre gatunki ryb.

Znam dzieci, które na widok fileta rybnego na talerzu odwracają głowę i nie mają ochoty nawet spróbować. Jeśli rodzicowi zależy, by dziecko jadło rybę, może przygotować ją w sposób nieoczywisty. Punktem wyjścia jest podążanie za tym, co dziecko lubi. Burgery zwykle są lubiane i akceptowane przez dzieci, moje na przykład bardzo lubią takie domowe hamburgery. Dlatego przygotowałam danie rybne właśnie w tej formie, która wywołała w dzieciach pozytywne skojarzenia i po którą chętnie sięgnęły. Fakt, że to były burgery z dorsza nie przeszkadzał im też w braniu dokładek 🙂

Przy okazji rybnego dania chcę Was uczulić na to, żeby na dziale rybnym kupować świadomie i dokonywać rozsądnych wyborów. Ze względu na nadmierne połowy, wiele gatunków ryb jest zagrożonych wyginięciem. To również od naszych decyzji zależy, czy niektóre gatunki przetrwają, czy znikną na zawsze.

Czym się kierować przy wyborze ryby?

Powinniśmy sprawdzić lub dopytać sprzedawcę o trzy główne parametry: jaki to gatunek, skąd pochodzi i jak została złowiona. Mogę Wam polecić fajną ściągę, którą znalazłam na stronie WWF: „Jaka ryba na obiad” to poradnik, w którym zawarte są informacje na temat najpopularniejszych gatunków ryb z adnotacją, czy są to gatunki zagrożone, czy też nie.

Zatem jeśli chodzi o dorsza, WWF rekomenduje czerniaka złowionego na Morzu Barentsa lub dorsza atlantyckiego. Nie powinniśmy natomiast zaopatrywać się w dorsze pochodzące z Morza Bałtyckiego. Z naszym rodzimym dorszem jest naprawdę źle: rybacy alarmują, że może nawet dość do całkowitego wyginięcia tego gatunku w naszym morzu (więcej na ten temat – tutaj). Pamiętajmy o tym podczas naszych zakupów.

Burgery rybne z piekarnika

BURGERY RYBNE Z PIEKARNIKA

Składniki:

  • 600 g filetów białej ryby, np. dorsza
  • 1 łyżka siekanej natki pietruszki
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka drobno mielonych płatków owsianych
  • ok. 2 szklanki płatków kukurydzianych
  • ok. 1 łyżki oleju
  • przyprawy: szczypta lubczyku, cząbru, oregano

Wykonanie:

Rybę dokładnie myjemy, pozbywamy się widocznych ości przy pomocy pęsety i siekamy w malakserze (lub w maszynce do mięsa). Wbijamy jedno jajko, dodajemy posiekany czosnek oraz natkę, mielone płatki owsiane oraz wszystkie przyprawy. Masę dokładnie mieszamy, powinna być mniej więcej jak na kotlety mielone. Gdyby była za rzadka, można dosypać jeszcze odrobinę płatków.

W malakserze rozdrabniamy płatki kukurydziane na panierkę, wsypujemy do miski lub głębokiego talerza. Do innego talerza wbijamy jajko i roztrzepujemy je. Z utworzonej rybnej masy formujemy burgery, obtaczamy je najpierw w płatkach, potem w jajku i na końcu znowu w płatkach.

Opanierowane burgery układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy olejem i pieczemy w temp. 190 C przez około 20 minut, w połowie obracając każdego burgera na drugą stronę.

Gotowe burgery można podawać w bułce lub jako klasyczne kotleciki 🙂

burgery rybne z piekarnika
Burgery z dorsza

Podobało Ci się? Zapraszam po więcej!

Zapisz się do newslettera, a będę Ci przesyłać najciekawsze przepisy i artykuły z bloga Wiszniówka.