Kiszona brukselka zawiera moc dobroczynnych składników, które “doładowują” nasz układ odpornościowy. Robi się ją niezwykle prosto, a szczególnie warto przygotować ją zimą, gdy brukselka jest w dobrej cenie.
Brukselka świetnie nadaje się do kiszenia – przecież to malutka kapusta Spróbujcie się skusić na to, by zamknąć te małe, urocze główki w słoiku z solanką, a za 2-3 tygodnie od tego momentu będziecie cieszyć się ich pysznym smakiem. Jest chrupiąca, lekko twarda i.. prawdziwie kiszona!
Moc kiszonek
Proces kiszenia warzyw znany jest ludzkości od tysięcy lat. To naturalny proces, w trakcie którego dochodzi do kontrolowanego psucia żywności. Kisić możemy praktycznie każde warzywo, a wartość, jaka płynie z kiszenia jest nie do przecenienia. Kiszone przetwory to przede wszystkim skarbnica witamin – antyoksydantów, czyli witamin: C, A i E. Mają one działanie przeciwnowotworowe, ale nie tylko. Przede wszystkim wzmacniają naszą odporność. Szczególnie mocno przyczyniają się do tego również bakterie probiotyczne, zawarte w kiszonkach. Te dobre bakterie działają też pozytywnie na innych płaszczyznach: wspierają układ trawienny, obniżają poziom cholesterolu we krwi, a nawet zapobiegają alergiom.
W lutym przypada szczyt sezonu grypowego w Polsce. Dlatego nie dajemy się wirusom i bakteriom, tylko nastawiamy słoiki z kiszonkami!
Brukselka kiszona – przepis na zdrowie
Zachęcam Was gorąco do tego, by spróbować ukisić brukselkę zimą. Przygotowujemy ją nie inaczej, jak inne kiszone przetwory. Wystarczy tylko: wyparzony słoik, kilka przypraw i solanka. Reszta zadzieje się sama!
Pierwsze dwa-trzy dni po przygotowaniu przetworów kiszonych ma miejsce gwałtowna fermentacja. Bakterie intensywnie się namnażają. Można to czasem zaobserwować po “bulgotaniu”, pianie czy charakterystycznym syknięciu przy odkręcaniu słoika . Uchylenie wieczka powoduje uwolnienie nadmiaru gazów, które nagromadziły się w trakcie tego procesu. Po kilku dniach proces się uspokaja. Bitwę w słoju wygrywają dobre bakterie i one przejmują już na dobre mikrokrólestwo kiszonki
[FM_form id=”3″]
Jak się przygotować do kiszenia brukselki
- By ukisić brukselkę, trzeba ją wcześniej obrać z wierzchnich liści. Są one zwykle przybrudzone, lekko odchodzą od główki. Pozostawiamy do kiszenia zwarte główki. Można je przekroić na pół, ale nie ma takiej konieczności.
- Przed przystąpieniem do kiszenia przygotuj słoiki. Trzeba je dobrze wymyć i wyparzyć, w przeciwnym razie kiszonki mogą się nie udać.
- Do kiszenia używamy wody przegotowanej albo źródlanej. Proporcje na przygotowanie solanki są proste: 1 czubata łyżka soli na 1 litr wody. Woda powinna być przestudzona, najlepiej letnia.
- Warto ukisić brukselkę z dodatkiem czosnku. Brukselka i czosnek to bardzo zgrany duet nie tylko na patelni, ale też w słoiku. Ja dodatkowo do słoja dodaję ziele angielski i liść laurowy. Jednak bez problemu można te przyprawy pominąć albo użyć innych, ulubionych.
- Brukselki zalewamy solanką tak, by całkowicie je przykryć. Zbyt niski poziom wody sprawi, że części wystające mogą się zepsuć.
Jeśli szukasz pomysłów na brukselkę, polecam Ci przepis na brukselkę pieczoną – to szybka i pyszna przekąska, która pozwala “odczarować” brukselkę.

KISZONA BRUKSELKA Z CZOSNKIEM
Przepis na dwa słoiki 0,5l lub jeden litrowy
Składniki:
- 500 g brukselek
- 1 główka czosnku
- 6-8 ziaren ziela angielskiego
- 6-8 listków laurowych
- 1 litr wody + 1 czubata łyżka soli
Wykonanie:
Wodę zagotowujemy. Dodajemy sól, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystudzenia.
Brukselki czyścimy: myjemy pod bieżącą wodą, a następnie obieramy z wierzchnich liści.
Ząbki czosnku obieramy.
Do wyparzonego słoika wkładamy: ziarenka ziela angielskiego, liście laurowe i obrany czosnek. Następnie wkładamy brukselki, ciasno upychając. Na końcu zalewamy solanką tak, by przykryła całkowicie brukselki.
Lekko zakręcamy i odstawiamy. Przez pierwsze kilka dni słoik może stać na blacie w kuchni. W tym czasie warto raz na jakiś czas odkręcić pokrywkę i wypuścić powietrze, które będzie się zbierało w procesie silnej fermentacji.
Po kilku dniach można zakręcić mocniej i schować w chłodne miejsce.
Brukselka będzie ukiszona po 2-3 tygodniach.
[FM_form id=”9″]